|
Redaktor: xBogdan
|
|
01.03.2009. |
Wielki Post to czas szczególnego przybliżania się do Jezusa – naszego Zbawiciela. Kontemplując Jego oblicze chcemy bardziej Go poznać, jeszcze mocniej pokochać i wytrwale naśladować. Dzisiaj jak nigdy potrzebne są nam chwile spokoju, zatrzymania, zadumy, modlitwy. Potrzeba nam wejść na Krzyżową Drogę. Stanąć i wsłuchać się w niesłuszne oskarżenia. Zobaczyć upadek, ten pierwszy i te następne. Porozmawiać z Weroniką i Szymonem, zatrzymać się nad szczególnym spotkaniem Syna z Matką. Spotkaniem bez słów, bez gestów, spotkania dwóch kochających się serc. I nie bać się wejść na Golgotę, i mieć odwagę stanąć pod krzyżem i powiedzieć światu: "Krzyżu Chrystusa, bądźże uwielbiony". Tak nam dzisiaj potrzeba wielkopostnych dni, ciszy pustego kościoła, smutnych wielkopostnych melodii, spowiedzi świętych niejednokrotnie szeptanych przez łzy, bo znowu nie dotrzymaliśmy słowa. Potrzeba rekolekcyjnych spotkań i powrotów marnotrawnego syna. I wyraźnych drogowskazów postawionych przez Boga.
|