| XV Spotkanie Młodych Archidiecezji Przemyskiej |
|
|
| 27.03.2008. | |
|
W Niedziele Palmową 16.03.2008 r. zakończyło się trwające trzy dni Spotkanie Młodych Archidiecezji Przemyskiej. Hasłem tego wydarzenia były słowa: „Bądźmy uczniami i świadkami Chrystusa w mocy Ducha Świętego”. W spotkaniu tym uczestniczyła również blisko 60 osobowa grupa młodzieży naszej parafii.
A oto garść refleksji Katarzyny Golonki, uczestniczki tegorocznego SMAP 2008 w Krośnie.
SMAP-2008 r.
Zaczęło się. Pod Krośnieńskie Kościoły zjeżdżają dziesiątki autokarów z młodzieżą całej Archidiecezji. Tłum młodych ludzi z bagażami w ręku i jeszcze większym bagażem doświadczeń w sercu. Z uśmiechem na ustach, ciekawością i radością wyszedł na spotkanie mieszkańców, którzy z otwartością, lecz także lekkim niepokojem witali przybyłych. Nie mogli przywitać lepiej! Każdy spotkał się z niewyobrażalną wręcz serdecznością i gościnnością. Zupełnie obcy ludzie, na trzy dni, stali się naszą rodziną. Dali wyraz temu, że mimo różnicy wieku, upodobań czy poglądów, jesteśmy dziećmi jednego Boga. ”Jednego serca, jednego Ducha” Jaką mam wybrać drogę? Co zrobić z moim życiem? Za kim iść? Takie pytania zadawał sobie każdy z nas podczas piątkowego nabożeństwa. Z niepokojem? Ze strachem? – Bo czasy takie niepewne. I właśnie wtedy ktoś zupełnie obcy z uśmiechem i radością chwyta naszą dłoń
Sobotnia adoracja „Świetnego drzewa”, była najbardziej wzruszającym wydarzeniem tegorocznego spotkania. Rozmowy umilkły, a cicha zaduma spłynęła na dotąd roześmiane twarze. Oczom zgromadzonych ukazuje się Krzyż, To właśnie teraz można oddać mu pokłon. Ucałować z miłością i oddaniem, szepcząc jedynie: ”Ty wiesz…Panie”, bo wzruszenie zbyt wielkie - nie pozwala na wylewność. Każdy bierze Krzyż na swoje ramiona. Mimo ścisku ”Ufam Tobie…” Uroczystości Niedzieli Palmowej były radosnym manifestem młodości i miłości Bożej. To właśnie w czasie tej Eucharystii zrozumieliśmy, że to my mamy być solą Ziemi i światłością świata. To również na nas spoczywa odpowiedzialność za świat powierzony nam przez Boga. Tu i teraz. Nie tłumacząc się młodym wiekiem czy brakiem doświadczenia, bo to właśnie tu
A oto kilka wierszy KASI, których inspiracją było trzydniowe spotkanie
Bogu nieznanemu? szare dni w szarym korowodzie odliczamy - z dokładnością bicia serca z upartą nadzieją strzeżemy tajemnicy która na dwóch belkach zwiesiła ramiona...
Ten świat ma swojego sternika nieznanego Boga... Kołyszą się łzy pod powieką bo wciąż nie jesteśmy razem bez Ciebie wciąż niepokój nieuciszony woła byś pozostał z nami by serca pokaleczone ożyły wrastając w krzyż
Przepełnieni słowem które cicho nuci kołysankę zbawienia idziemy drogą marnotrawnych Na uboczu w pyle na klęczkach niesiemy najcięższy krzyż Boże... bądź miłościw bo zgrzeszyliśmy przecie Tobie przeciw ludziom ... przeciw sobie
I tylko echo wciąż powtarza wyznanie że Miłość to nie idea - to osoba.
Opowieść o Zmartwychwstaniu Płomień wspomnień Niebiosa płakały Miedzy Ziemią (niedziela)
Modlitwa
Nie umiem pisać o Tobie
Do Ciebie pisać? Umiem tylko wznieść ręce Więc czemu nie widzę
I ciągle wołam
(piątek)
|
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|




